jakie szanse?

Pracując nad elektrycznymi dodatkami w moim jeepie postanowiłem pomyśleć przyszłościowo i
– po pierwsze użyć zintegrowanego panelu sterowania z przyciskami w kabinie a skrzynką z przekaźnikami i bezpiecznikami pod maską
– poprowadzić dodatkowe kabelki między kabiną a komorą silnika

Dzisiaj nadeszła ta chwila, podpinałem blokadę tylnego mechanizmu różnicowego. Zasilanie sprężonym powietrzem, a sterowanie elektrycznym zaworem puszczającym to powietrze do blokady.

Podpięcie powietrza do zainstalowanego już układu z kompresorem i zbiornikiem chwilę trwało, ale nie było jakimś problemem.

Następnie wybrałem koniec kabelka w kabinie, dołączyłem kabelek idący do tyłu do zaworka, połączyłem, wpiąłem do puszki pod maską, klikam odpowiedni przycisk i nic.

Jakie szanse były że koniec kabelka pod maską nie będzie z tego samego kabelka z którym pracowałem w kabinie? No oczywiście 100%. Po znalezieniu już tego co należy oczywiście wszystko zaczęło działać.

Do momentu jak założyłem boczki tapicerki w bagażniku, włożyłem z powrotem zabudowę z szufladami i cały sprzęt, wtedy coś musiało się poluzować, pewnie wciskana szybkozłączka, i zacząć puszczać powietrze. Tak więc jutro powtórka 😀

jakie szanse?

beard.trails.dirt

Postanowiłem pobawić się i zobaczyć czy moje jeżdżenie jeepem da się przekuć w coś więcej.

Założyłem osobny kanał na instagramie beard.trails.dirt, właśnie też dołączył na youtube. Zobaczymy dokąd to mnie zaprowadzi. Mojego KJ mam już 8 lat, trochę w nim pozmieniałem i porobiłem, trochę wiedzy ogarnąłem. Na fejsie na chyba największej polskiej grupie o KJ z użytkownika przez moderatora do admina dotarłem 😉

Na pewno dojdzie dron – nauka latania, ujęć itd. Postaram się też więcej kręcić po prostu iPhonem, na razie z ręki, może jakiś gimbal dojdzie, jeśli faktycznie będę widział że coś fajnego wychodzi. No i dalsze szlifowanie DaVinci Resolve, chyba że jednak wrócę na Maka – wtedy pewnie Final Cut.

Coś trzeba robić żeby się nie nudzić 😀

beard.trails.dirt

drwala, rywala – meh

Tak, lubię burgery i inne streetfoody, jem i sieciowe maka, maxa, bk i nie sieciowe raz na jakiś czas.

Ale swoje to swoje 😀

  • bułeczka schulstad tostowana
  • yellow mustard heinz
  • burger premium z Łukowa z grilla tak żeby soczysty był – w sieciówkach osiągalne chyba tylko w maxie
  • cheddar
  • 2 plasterki boczusia
  • guacamole
  • prażona cebulka
  • keczup pikantny heinz

Taka klasyka. Chociaż kusi mnie, zamiast guacamole dać chutney jabłko/figi, jaki ostatnio znalazłem i jest świetny.

drwala, rywala – meh

szybko poszło

Takie porozumienie jak wcześniej “kompromis”. Jedyna kobieta na scenie to podająca papiery do podpisu. Awans, bo nie kawę?

No ale jak tam są: jebany talib z gładkim ryjem z tv, jebana konserwa, libek, wuja-stary sldziuch i bardzo dobrze ustawiony token gej, to cóż, pozostaje mieć nadzieję i oczekiwania na poziomie przeciętnego krawężnika: zostanie i powrót do standardów UE oraz niewepchnięcie nas w łapy ruskich.

Wielkie kurwa osiągnięcie cywilizacyjne w 2023 roku.

szybko poszło

VADER XXXX

Byłem na Katowickim koncercie z okazji 40lecia Vadera.
Zarzuciłem Jaro.Slava książkami do podpisania, chwilę porozmawialiśmy, padło nieśmiertelne pytanie i równie nieśmiertelna odpowiedź.

Wyszły chłopaki z zespołu też wypisać trochę markerów na czym się dało.


I tak uderzyło mnie jak historia się plecie, ale jeszcze nie z całą mocą.

Po koncercie zacząłem czytać nową, jubileuszową edycję biografii Vadera i dzisiaj dotarłem właśnie do roku 2008, obchodów 25 lecia i odejścia właśnie też Mausera.

Czytam co mówili wtedy, czuć te gorzkie uczucia. I patrzcie, mamy 2023, są razem na scenie, jest ogień i magia.

Jak to się czasem różnie dzieje i układa, no nie?

VADER XXXX