dziuba

Dziś piąta rocznica śmierci Tomasza Dziubińskiego.
Jak dla mnie bez niego w Polsce nie byłoby tyle metalu.

Metalmania, Metal Hammer, Metal Mind Productions. Pierwsze licencyjne kasety: Death, Obituary, Sepultura, Unleashed. Każdy kto nie jest gimbusem zaczynał od tego i na tym budował swoje podstawy. Potem mógł iść w inną stronę, ale nie uwierzę że nigdy nie stykał się w jakiś sposób z Dziubą i jego pracą.

Muzycy mają wiele gorzkich uwag jak prowadził biznes, bo jednak nie czarujmy się, miłości do metalu do garnka się nie włoży. Ale jak dla mnie nie było drugiej takiej osoby, dopiero później inni chwycili się metalu i pojawiła się konkurencja i zróżnicowanie.

Na muzyka onet pamiętali, sympatycznie przypomnieli, interia olała temat.

dziuba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.