Monthly Archive for Wrzesień, 2009

upadek

Pięknie podsumowane jak upada kazik, który kiedyś był artystą.

http://error300.org/2009/09/kazik-nie-rozumie.html

Tak to jest jak na starość ktoś kiedyś będący kimś z jakimiś wartościami staje się rozlazłym grubym ciulikiem z $$$ zamiast ideałów.

3x

I znowu ten dzień gdy coś się zmienia. Tym razem jest to cyferka z przodu. Shit happens. I tak nie mam zamiaru być ‘dorosłym i dojrzałym’. Chociaż jakieś obawy starości są – co raz bardziej wkurwiają mnie gówniarze którzy myślą że są nie wiadomo jak zajebiści a są zwykłymi lamowatymi pozerami.

gmail push @ iphone

Sprawdziłem dwie opcje posiadania pusha z  gmaila na iphone

  • GPush – zapłaciłem 0,79 euro i w przeciwieństwie do większości marud na blipie – u mnie działa. Testowane onet – gmail – 3 sekundy po kliknięciu wyślij jest powiadomienie. Po sprawdzeniu poczty w mailu plakietka z ilością nieprzeczytanych maili znika.
  • GPhushed – też 0,79 euro i żałuję tak jak zakupu Duke Nukem na iPhone. Raz działa, raz nie działa, a potem informuje o przeczytanej już poczcie. Po sprawdzeniu poczty w mail plakietka nie znika nie wiedzieć czemu nie znika. Niby może zintegrować się z mailem, ale to też nie działa. Praktycznie coś tak jak z GPush dla większości marud z blipa.

Tak więc z tych dwóch, ja polecam GPush. A jak ktoś ma jakiś inny pomysł to niech napisze w komentarzach.

moja supa

Założyłem sobie soup.io. Pod adres http://btd.soup.io (a jakże mógłby być inny) będą leciały wszystkie pierdółki których nie chce mi się wrzucać na bloga.

perki z pracy

Jednym z perków z mojej pracy jest możliwość raz na jakiś czas pobawienia się sprzętem nie dla przeciętnego gościa. Dzisiaj mieliśmy prezentację sprzętu który u nas jest dalej egzotyką – kamerami termowizyjnymi. W Niemczech mają je ochotnicze straże pożarne, a u nas dalej dominuje przekonanie ‘a po co tak wydziwiać’.

Mieliśmy do zabawy sprzęt firmy Bullard. Można było nim rzucać, topić, kopnąć po betonie i jedynie bateria się wypięła. Taki dla strażaków :-> Było parę modeli – od prostych wielkości latarek do całkiem potężnych sprzętów z kalibracją odwzorowania temperatury i zoomem.

Były dodatkowe uchwyty, transmiter do dodatkowego monitora itd. Pełen wypas. Ceny ok parunastu tysięcy euro :)