dyplom


W sobotę moja Basia z CIRI zdawały egzamin Związku Kynologicznego na Psa Towarzyszącego. I poszło im super :)

dla wyjaśnienia: Basia ćwiczyła z CIRI bo ja w sytuacji krytycznej z o wiele większym psem daję sobię radę. A Basia jest mniejsza i jak będzie z wózkiem to nie będzie miejsca na błędy. No i na dworze to że się dobrze rozumie i współdziała ze swoim psem to mało – są jeszcze psy innych ludzi, zazwyczaj mało odpowiedzialnych – puszczających luzem, nie potrafiących odwołać. (a dla tych którzy mają problem do psów bo ‘kupy’ – my sprzątamy po swoim psie)