Na interii napisali że amerykańscy marines używali muzyki do torturowania szmacianych łbów. I numerem jeden był deicide ‘fuck your god’, taki miły kawałek:
No i nieźle się uśmiałem, deicide to ja w podstawówce słuchałem :-> Wśród innych ‘wojskowych’ kawałków jest ‘enter sandman’ metalliki czy ‘hells bells’ ac/dc. Kurde, ci terroryści islamscy to zajebiście ciency są. Jak będzie groziło nam ich nadejście to vader z behemotem wystarczą do obrony :-D
Stary giertych w swoich wypocinach nt równouprawnienia przez większość czasu pieprzy, ale trochę sensownego szowinizmu jest zdrowe – taka odtrutka na pieprzenie feminidebilek którym popsuły się wibratory :->
pisdy nie potrafią sklecić prześmiewczej reklamówki bez skompromitowania się. Tym razem kamiński i hofman, dwie prostackie kurwy (polecam posłuchanie w naturze) ukradły z netu obrazki ze strojami głównych bohaterów z matrixa. No i oczywiście efekt ‘kodu matrixa’. Ciekawe czy debilki mają pozwolenie na wykorzystanie tych materiałów w publikacji politycznej.
O animacji z wilkiem i kurduplińskim jako gajowym maruchą nawet nie chce mi się pisać – dziecko z zespołem downa i chorobą heinego-medina (heh i nie piszę o gosiewskim) lepiej by to narysowało.
ps. i nieźle o nich świadczy fakt kompletnego niezrozumienia o co chodziło i kto jest kim w matrixie – przecież neo, trinity i morfeusz to bohaterowie pozytywni którzy nadeszli aby walczyć ze złem. Czyli po nadeszło aby waczyć ze złem-matrixem pisu. Ci pisowcy są takimi debilami od urodzenia, czy tylko przez wpływ partyjniackiego betonu?
[edit]
ps2. dalszy ciąg kompromitacji – te skurwiele dalej kradną. Tym razem ‘donald marzy’ kabaretu pod wyrwigroszem. Ciekawe czy ktoś w końcu dobierze się tym skurwysynom do do dupy.