Ostatnio trochę przyrobiłem i sprawiłem sobie porządne radio do auta. Sony CDX-GT414U – kompakt z mp3 + wejście aux i co najważniejsze usb. Wyjazd nad morze który zapowiada się na 9 godzin jazdy od razu wydaje się żywszy – trudno nie być żywym jak z głośników leci slayer albo ac/dc :) Pendrive 2GB (chyba że wróci z serwisu do tego czasu 4GB) i można jechac i jechac :)
Eh, jazda z muzyka to coś zupełnie innego niż bez. Grajo nie będzie potrzebne gdy pod maską będę miał V8 :)
Wydaje sie ciekawym rozwiązaniem. Sam czegoś szukam… zaraz lecę do pracy, i na pewno poszukam jakieś specyfikacji przy kawce ;) hehe