Nie ma aut niezniszczalnych, tak więc moje volvo popsuło się. Nie jest nowe, rocznik ‘89 więc to zrozumiałe. Prędkościomierz, a więc także licznik kilometrów przestały działać. W sumie nic poważnego, prędkościomierza nie potrzebuję żeby wiedzieć ile jadę – 4 bieg do dwóch tysięcy obrotów daje troszkę ponad 60 km/h, więc na miasto idealnie starczy, a ponad to poza miastem. No ale licznik kilometrów się przydaje, żeby wiedzieć na ile jeszcze gazu mi starczy.
No i wczoraj wjechałem na kanał u ojca w warsztacie żeby zobaczyć co się stało. Po krótkich poszukiwaniach – kabelek się przełamał przy czujniku na dyferencjale z tyłu. Trochę problemu było z wyjęciem wtyczki – w końcu nie trzeba było wcześniej tego wyciągać więc trochę walki było. Potem lutownica i już działa.
Inne awarie jakie miałem – zaśniedziały styk w tylnej lampie – nie działał jeden stop i jeszcze pękła oryginalna linka sprzęgła – wymiana trwała 15 minut. A poza tym – sprawy eksploatacyjne – klocki i tarcze, płyny, wydech.
Tak więc wszystkim gnojkom mówiącym że tak stare auta to złom i zakazać sprowadzania ich z zagranicy – wielkie fuck off. Chciałbym jak te nowe gówna koreańskie które można za taka samą kase kupić tak mało się psują.
Po raz kolejny zmiana serwera, i po raz drugi podążam za Bytem – tym razem na rootnode.pl . Tym razem mam swoją domenę, więc zmiana adresu przy następnych (tfu, tfu) przenosinach nie grozi. A znajduję się teraz tutaj:
Oczywiście przenoszenie to było jedno wielkie piekło, super przygotowany opis Byta nie sprawił że pl-literki się przeniosły, i po dwóch dniach walki osiągnąłem to, że notki są ok, a część komentarzy jest ucięta na pierwszym polskim znaku. Dobre i to. Za parę dni zrobię przekierowanie w .htaccess (hah nauczyłem się ), na razie na nowym serwie prace końcowe.
Używam produktów ms. I to nawet kupionych, a nie z końcówką .torrent . Przy okazji artykułu o drm w viście przetłumaczonego przez Byte w sumie nawet broniłem ms i zalatywało mi to histerią, tym bardziej że używam visty laptopie z dosyć cienkim celeronem i super działa.
Ale przeczytawszy ten artykuł na bit-tech.net stwierdziłem – pierdolę, zero zastanawiania się od tej pory – w styczniu dla mnie i dla Basi będą macbooki. Czemu tak? MS opatentował właśnie ‘zajebiste’ adware, które nie dość że skanuje to co masz w systemie to jeszcze jest pieprzonym keylogerem. Przejrzy wszystkie twoje dane, obojętnie jak prywatne i to co zbierze wyśle gdzieś, oczywiście tylko po to żeby dać ci bardziej dopasowane reklamy. I z tego co można doczytać to nie będzie jeden programik tylko advertising framework – czyli po prostu kupa gówna, tym razem faktycznie szpiegująca co robisz zaszyta w systemie.
Sorry, czegoś takiego to ja nawet z p2p nie ukradnę. Hah tak więc uda im się zwalczyć piractwo (oczywiście wiadomo że tylko częściowo, bo typowy debil i idiota zza klawiatury dla którego odpalenia uTorrenta jest hackerskie i tak zainstaluje) :->
ps. tylko żeby teraz nie okazało się że w nowym osx też będą takie gówna.
ps2. nie, linux nie jest rozwiązaniem – nie chce mi się, mam o wiele ciekawsze zajęcia niż jebanie się z kompem (zresztą, jebanie się z kompem jest dobre dla tych których jedyna kobieta to .jpg)
Tylko 11 chłopa do wyszarpania z domu za ręce i nogi dwójki dzieci. Brawo, ci zwyrodnialcy już nigdy… eee będzie trzeba poczekać na skurwieli kaczmarka albo ziobro żeby dokończyli.
Wczoraj dostarczyli nowe zabawki do domu i staliśmy się lżejsi o 4700 PLN.
Niestety nie były to takie zabawki jakbym chciał (eh, apple ), ale Basia utrzymuje że równie ważne. Możliwe Tak więc na zdjęciu pierwsza – pralka elektrolux intuition. Od razu po podpięciu odbyła swój dziewiczy rejs – najpierw full program czyszczący, a potem zaczęła się regularna służba.
Reszta to piekarnik i płyta gazowa mastercook, pochłaniacz i zmywarka amica. Jako że to sprzęt do zabudowy (+ nieskończona pomysłowość naszego psiaka) nie został wypakowany, fotki będą w poniedziałek podczas montażu kuchni
Tak się dzisiaj rozpisałem, to jeszcze jeden filmik z youtube. To jest to co btd lubi najbardziej. Dla większości pewnie totalna egzotyka, ja swego czasu na eurosporcie oglądałem relację z każdych zawodów.
Najnowsze komentarze