benchmark.pl już od dawna robi z siebie głupków. Jeden z jaskrawszych przykładów to był test laptopa apple na intelu w którym osx został uznany za mało ważny dodatek i wytykano błędy w działaniu windowsa zainstalowanego za pomocą bety bootcamp. Osobną sprawą są ich tłumoczenia angielskojęzycznych artykułów podpisane przeczytano na. Spoko, przeczytanie czegoś może zainspirować, ale wypadało by napisać coś samodzielnie a nie nieudolnie przetłumaczyć. Cóż, widocznie ciężko wymagać od organu ‘prasowego’ komputronika jakiejś samodzielności.