Monthly Archive for Maj, 2006

milczenie nie jest złotem

A przynajmniej nie takie jakie usiłuje zachować polski kościół w sprawie ‘kościelnych’ agentów. A to co zrobił dziwisz można nazwać tylko w jeden sposób: krycie czyjejś dupy i kto wie czy nie między innymi swojej. Nie, nie uważam żeby on był zdrajcą, tylko zamiast oczyścić się i zamknąć temat raz na zawsze to wypalił z zakazem dalszych badań. Może rydzyk albo jankowski siedzieli w kieszeni sb? A potem płacz i zgrzytanie zębów że “pokolenie jp2″ to stek bzdur, że kościoły pustoszeją a młodzież ma tą instytucję głęboko w dupie. I tak będzie dalej, im więcej zamiatania pod dywan ciemnych sprawek. I wiecie co? Bardzo mnie to cieszy. Bo do kontaktu z Wyższym, czymkolwiek jest, nie potrzeba tej spróchniałej, niewydolnej i stetryczałej instytucji. Na taka ciemnote jest rozwiązanie: światło. Jak nie dociera do nich symboliczne oświecenie po wizycie ich ’szefa wszystkich szefów’ to może miotacz ognia? Albo napalm?

ps3 ui


Papa Costa: patrz i podziwiaj :-) nie wiem czy juz widziałeś czy nie, ale dla mnie bomba. Bling, wow itp współczynniki 10/10 :-)

obraz nędzy

jola_z_dywid
Któż to jest ta blond-tapir a’la lata 80 rycząca 40? Niesławna jola_z_dywid, broniąca swoją piersią pierwszego mulata iv rp na łamach łże-forum łże-wyborczej. Ciężko opisać jej wyczyny, ale tym którzy czasem czytają forum gw wystarczy to: większym debilem jest chyba partyjny klakier pisu – galba. Mam nadzieję że jego też namierzą.

…code

The Da Quirm Code
http://www.paulkidby.com/daquirm/index.html
Wszystkim maniakom Pterrego i Świata Dysku polecam powyższy adres. A najlepiej kupcie mi wszystko co tam jest :-D
Eh starałem się czytać powoli a i tak “Carpe Jugulum” mam już przeczytane. Czemu to tak szybko się czyta? Trzeba będzie znowu po angielsku od początku czytać ;-) Chyba “Thief of time” wciągne bo tylko raz czytałem.

spóźnione

Spóźnione, ale dobre :)

carpe jugulum: tesco bije empik

Carpe Jugulum
Dzisiaj oprócz Dnia Ręcznika jest polska premiera “Carpe Jugulum” Pterrego. Gdzie najlepiej trafić nowość? No oczywiście że w empiku. No i pudło. Zaraz po pracy pojechałem i się rozczarowałem. Obsługa była ciężko zdziwiona że dzisiaj miała być jakaś premiera. Porażka. Pożniej z moją Basią pojechaliśmy do Tesco kupić coś na jutro dla mamy i bingo! Prosto na półce z nowościami jest i czeka :-) Tak więc bo dosyć zjebanym dniu końcówka przynajmniej będzie miła.

towel day

Towel Day
Don’t Panic. Brzmi znajomo? Dla kogoś kto zna “Autostopem przez galaktykę” pewnie tak. Dzisiaj jest ‘obchodzony’ Dzień Ręcznika dla upamiętnienia Douglasa Adamsa. Czemu akurat ręcznika? Klik do wikipedi. Szkoda że dzisiaj się dopiero o tym dowiedziałem, ale lepiej późno niż wcale ;-)

gits: sac

Ghost In The Shell
Nie tak dawno było głośno o fiutek, ehm, gutek film, walczącym z napisami do filmów w sieci, które mają przyczyniać się do piractwa, być piractwem i co tylko (tak, spłycam, ale mniej więcej tak jak fiutek). No i fiutek żalił się że w Polsce nie opłaca się wydawać niszowych filmów, takich jak chociażby anime, i chyba nawet padł tytuł “Ghosta…” czy “Akiry”. No a popatrzcie – IDG wydało najpierw “Akirę” a teraz “Ghosta”. Mam i “Akirę” i całego “GITS: SAC” na hdd, w dodatku o zgrozo, ściągnięte z netu! a kupiłem te wydania z idg i czekam na reszte gitsa i następne tytuły. Cena przystępna, są nawet fansuby, więc czemu nie? Fiutek nie potrafił zaoferować nic pasującego do naszych realiów a tu proszę – dało się!

znalazłem?

Chyba mam w końcu jakiś fajny temat do wordpressa :-) Jest to Durable.Oczywiście nie w tak walących po oczach kolorach, ale to już tylko kwestia poustawiania. No i oczywiście przetłumaczenie całości. Ale możliwości konfiguracyjne i bajerki bardzo mi się podobają.
[edit]
Jednak nie wytrzymałem i wytonowałem kolory, żeby szoku nie było

dobry heavy nie jest zły

Beyond Fear
Nigdy jakoś specjalnie nie słuchałem klasycznego heavy metalu. Jeśli już to do mnie trafiał ManOwaR no i imho nalepszy kawałek ‘heavy’ – ‘Painkiller’ z ‘The Sound Of Perseverance’. No ale to nagrał Chuck z Death, więc bicie pokłonów jest całkiem zrozumiałe.
Ale wracając: po przeczytaniu wywiadu z Ripperem zassałem płytkę i przepadłem. Do kupienia na 100%. Cały czas potężna dawka czadu i co mnie zwykle wkurzało – tutaj jak jest solówka to nikt nie wycisza reszty i nikt nie zapomina jak sie łoi – cały czas wszystko sunie do przodu. Rano bardzo dobrze się sprawdza :-)