Monthly Archive for Kwiecień, 2006

pis to skurwysyny

Właśnie w tv u mnie są wydarzenia polsatu. A w nich jak edgar ‘pokurcz’ gosiewski załatwił szefa świętokrzyskiego parku narodowego. Za to że nie ulegał naciskom żeby przekazać bezpłatnie klechom – oblatom budynku muzeum wartego 13 mln zł. Klechy, co zostało potwierdzone dwa lata temu za pomocą komisji mswia i księży dobrowolnie się zrzekły praw do niego. Dyrektor dwa razy sie postawił, trzeci raz nie dał rady po wyleciał z pracy.

Inna sprawa: jak przebiegało zwolnienie w ministerstwie skarbu. Spędzili zwalnianych do sali, zamknęli, potem wołali z listy i przy wręczeniu wypowiedzeń jakiś smark zwalnianych fotografował.

Kolejny news: ministerstwo zdrowia powołuje wzorem aws komisję mającą młodzieży wciskać jedynie słuszne ‘naturalne’ metody antykoncepcji – stary kalendarzyk i szklanka wody zamiast. Akcja ma szumne hasło ‘planowanie rodziny bez chemii’, tylko chyba zwykłe proste gumki zostały też zaliczone do chemii. No cóź, wszystko będzie zgodne z wc – jeden numerek – jedno dziecko, a potem kasa za ślub, chrzest itd do kk leci. Nikt nie wpadł że może być inaczej i wzrośnie liczba aborcji, porzucanych i zabijanych dzieci. Ale nic to, indoktrynujemy.

A na koniec do najbardziej znanego donosiciela, kabla, kapusia internetowego – wrocławskiego tramwajarza – skocz mi kmiotku.

obudźcie mnie

No to teraz drźyjcie wszyscy kpiący z mini-prezia i jego przydupasów. Prokuratura weźmie się za was i zobaczycie co to znaczy władza. Wystarczy tylko przeczytać.

computer died

Tytuł po angielsku, bo ta notka jest o artykule po angielsku. Traktuje on o przyczynach nagłych śmierci komputera i jak im zaradzić. Są różne: od złomowatego zasilacza, do przegrzania. Warto przeczytać żeby uświadomić sobie co może zabić ukochaną zabawkę.
http://miniurl.pl/9791

4 pary i inny sprzęt

Osiem kabelków, skręconych w 4 pary. 120 metrów, 2 godziny na dachu ośmiopiętrowca i net powrócił. Tym razem lepszy, bo zabezpieczony na każdym zagięciu i mocowaniu przed otarciami i niezależny od jełopów odpalających swoje wifi gdzie popadnie i masakrujących wszystkie dostępne kanały. Miały być fotki z akcji montowania, ale po chwili pracy na daszku balkonów o szerokości jednego metra odeszła mi ochota na machanie aparatem ;-) Teraz trzeba będzie kupić APC protectnety i żadna burza nie będzie straszna.

A z innego sprzętu – asus a8n-e (ktoś chętny?) ustąpił miejsca dfi lanparty sli-dr a semptron 3000+ zamienił się z athlonem 3000+ z pracy. Wyniki od razu się pojawiły: fsb 290 i proc skoczył z 1800Mhz na 2610Mhz – superPI liczy każdy bez problemu, prime95 nie odpalałem bo zawsze ktoś coś robi na kompie. Nie jest to bardzo dużo, ale na fsb 300 nie chciał windows wstać bo zapomniał gdzie leżą mu pliki. Pewnie kwestia wgryzienia się w bios. Pamięci na razie nie ruszam specjalnie, bo nie mam czasu za bardzo na zabawę.